Zawsze najnowsze wiadomości
Dodaj do ulubionych
Dzisiaj sÄ… imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny
Aktualności
Media
Polityka
Praca
Rozrywka
Sport
Forum
Kontakt
 
» Kubica w bolidzie mknął po Torze Poznań [ZDJĘCIA]
» Kubica pod wrażeniem
» Szampan prosto od mistrza
» Wyścigowe święto z Kubicą w roli głównej
» Robert Kubica: Nie doczekam Grand Prix Polski
» Zespół Kubicy zachwycony po wizycie w Poznaniu: Polacy są niesamowici
» 140 tys. widzów oglądało Kubicę
» Kubica: czeka mnie ciężki weekend
» Renault szuka Kubicy partnera
» Kubica: jak zawsze dam z siebie wszystko
Login:
Hasło:
rejestracja »
Jeśli chcesz otrzymywać najnowsze informacje na swoją skrzynkę email - wypełnij poniższy formularz:
ImiÄ™:
E-mail:
  
Home » Wyniki wyszukiwania
Tusk wylądował w Chinach bardzo wyluzowany
21. październik 2008 17:55:02
Donald Tusk przyleciał we wtorek do Chin.
Tusk wylądował w Chinach... bardzo wyluzowany
21. październik 2008 18:35:05
Donald Tusk przyleciał we wtorek do Chin.
Tusk złamał protokół wręczania odznaczeń
18. wrzesień 2009 19:51:43
Kancelaria Prezydenta twierdzi, że premier Donald Tusk złamał protokół wręczania prezydenckich odznaczeń.
Tusk, medale i śniadanie
25. sierpień 2009 12:57:36
Wtorkowym rankiem premier Tusk przy uroczystym śniadaniu podziękował polskim medalistom za ubiegłotygodniowe zwycięstwa. Nie obyło się bez prezentów.
Tusk: On jest zdeterminowany, by walczyć
17. czerwiec 2010 19:00:33
Donald Tusk przyznał, że jak informowały media, spotkał się po dłuższej przerwie z Andrzejem Olechowskim.
Tusk będzie premierem kampanii wyborczej
12. sierpień 2009 16:59:37
Czy Donald Tusk, prowadząc kampanię wyborczą do fotela prezydenckiego, pozostanie premierem? Zdaniem dziennikarzy "Rzeczpospolitej", którzy rozmawiali z politykami PO - tak.
 starsze » 
Copyright © 2012 http://www.nowosci.serwer.wroclaw.pl/   AktualnoÅ›ci  Media  Polityka  Praca  Rozrywka  Sport 
Poczul widac chlod bo szczelniej otulil sie szlafrokiem i dlonie zanurzyl w rekawy. Poniewaz siedzial w pewnej odleglosci od biurka, krag lampy tylko glowe jego wylanial z cienia; stozkowate sklepienie lysej czaszki, twarz drobna i pomarszczona o waskich, zwiedlych wargach i z nosem, ktorego ostry zarys nadawal policzkom wyraz ptasiej drapieznosci. Spod polprzymknietych powiek zaledwie widac bylo zrenice: nikle, wyblakle pasemko, nieruchome, uwiezione, zdawalo sie, w skorupie woskowej. „To jest moj ojciec?” - pomyslal nagle Seweryn i ogarnelo go zdumienie, jakby po raz pierwszy odkryl nie znana dotad prawde. Coz go wlasciwie z tym smiesznym, zniedoleznialym czlowiekiem laczylo? Mlodosc, ktora w sobie czul, nie miala nic wspolnego z tamta przywiedla staroscia i sama mysl o prawdopodobienstwie jakiegokolwiek powinowactwa wydala mu sie obrazajaca i wstretna. Mial wrazenie, ze gdyby przez dluzszy czas przypatrywal sie ojcu, powtarzajac sobie jednoczesnie, ze to jest wlasnie ojciec, uczulby wreszcie do samego siebie nienawisc. „Gdybym mial kiedy tak wygladac - myslal - wolalbym nie zyc. Coz bowiem moze wynagrodzic podobna wegetacje, czymze sie jest, gdy przestaje sie przyciagac ludzi, a w ich oczach zamiast zainteresowania znajduje sie obojetnosc? A jednak kiedys... - Seweryn zagryzl wargi. - Nie, nigdy!” Wtem Gejzanowski podniosl glowe i jego oczy, z wysilkiem wyluskane z woskowego okrycia, spoczely na Sewerynie. - Wiec chcesz jutro? - powiedzial. - Dobrze... Zajdz do mnie rano, dam ci pieniadze na droge. Seweryn tak byl przygotowany na odmowe, ze szybka zgoda ojca oszolomila go.